Dziś będzie mocno kolorowo-neonowo :) Mam nadzieję, że tak lubicie ;) Ja osobiście właśnie w takim wydaniu czuję się najlepiej.
Możliwe, że już przejadły się Wam wszechobecne Conversy Aruba Blue, ale ja je kocham. Musiałam je mieć! Są w moim najulubieńszym na świecie odcieniu (zaraz po czerwieni) ;) Noszę je bardzo często, zatem zakup uważam za udany :)
Możliwe, że już przejadły się Wam wszechobecne Conversy Aruba Blue, ale ja je kocham. Musiałam je mieć! Są w moim najulubieńszym na świecie odcieniu (zaraz po czerwieni) ;) Noszę je bardzo często, zatem zakup uważam za udany :)
spodnie, kurtka/no name; t-shirt/własność małża; trampki/converse; torebka/zara; naszyjnik/h&m; pierścionki/diva; bransoletka/anuszkadesign.pinger.pl; zegarek/michael kors
foto Anita Frej
Miłego oglądania ;)
ja uwielbiam neony! a conversy nie przejadły mi się i na pewno szybko to nie nastąpi :d uwielbiam tą stylizację!
OdpowiedzUsuńkolor trampek - mistrzostwo! też na takie poluję, obok bieli uważam, że to najlepszy kolor conversów :D bardzo fajny blog, zapraszam do mnie, oraz do polubienia mojego bloga na facebooku, odwdziecze się tym samym, pozdrawiam :))
OdpowiedzUsuńwww.eve-aboutfashion.blogspot.com
podoba mi się ten hardcorowy neonowy zestaw:0 świetnie wyglądasz:)
OdpowiedzUsuńszkoda że spodnie no name bo sa nieziemskie! a w ogóle to jesteś mega ładna ;)
OdpowiedzUsuńAlez ty ladna!!A Conversy genialne!
OdpowiedzUsuńW sportowej wersji też wyglądasz super! :) Muszę Ci powiedzieć,że masz tak piękną twarz,cerę oczy,że z powodzeniem mogłabyś się znajdować na bilbordach z reklamą podkładu czy tuszu do rzęs :) Spodnie są mistrzowskie :)
OdpowiedzUsuń